Rozważania Biblijne do Czytań Niedzielnych - Marzenna Szeszko - Polska Misja Katolicka Strasbourg

STRASBOURG
POLSKA MISJA KATOLICKA
Mission Catholique Polonaise de Strasbourg
Przejdź do treści

Rozważania Biblijne do Czytań Niedzielnych - Marzenna Szeszko

XII Niedziela zwykła- 20 czerwca 2021
Pierwsze czytanie  -  z ksiegi Hioba  38,1.8-11

Z wichru Pan odpowiedział Hiobowi tymi słowami: Kto bramą zamknął morze, gdy wyszło z łona wzburzone, gdym chmury mu dał za ubranie, za pieluszki ciemność pierwotną? Złamałem jego wielkość mym prawem, wprawiłem wrzeciądze i bramę. I rzekłem: "Aż dotąd, nie dalej! Tu zapora dla twoich nadętych fal."
bramą zamknął wzburzone morze”
-       Wspolczesni Hioba wierzyli, ze cale stworzenie jest w rekach Boga. Wyobrazali sobie,ze Bog stworzajac swiat, znajdowal sie naprzeciw ogromnych, wzburzonych wód i jednym gestem, zatrzymal je.
« I rzekłem: "Aż dotąd, nie dalej! Tu zapora dla twoich nadętych fal."
-       Pokolenie wspolczesne Hiobowi nalezy do cywilizacji dobrze pamietajacej ogromna powódź, za czasow Noego i czas wielkiej suszy. Dla nich, obraz Boga panujacego nad nadetymi falami jest najlepsza forma ukazania Jego wszechmocy.
« z wichru Pan odpowiedział Hiobowi tymi słowami »
-       Slowa te wskazuja na to, ze tylko Bog moze zapanowac nad burza, nad silna wichura…tylko On moze sie nimi posluzyc jak megafonem dla Swego glosu.
-       Poprzez te scenerie Bog tlumaczy Hiobowi, ze w zyciu kazdego czlowieka bywaja rozne burze i wichury, ze niektore z nich dzieja sie w nas samych…ale On zawsze moze kazda uciszyc!
Ksiega Hioba nalezy do tak zwanych ksiag dydaktycznych Starego Testamentu, zawierajacych rozwazania nad problemami czlowieka. Nie opowiada ona prawdziwych historii lecz przdstawia refleksje nad cierpieniem, choroba, smiercia, nad roznymi niepowodzeniami i nieszczesciami, ktorych czlowiek doswiadcza…
Niektorzy, przygnieceni ciezarem cierpienia, buntuja sie przeciw Bogu, uwazajac Go za odpowiedzialengo za nieszczescia. Opowiada o tym cala ksiega Hioba. Przypomina ona basn, ktora moglaby zaczynac sie slowami : « Dawno temu zyl sobie czlowiek o imieniu Hiob. Byl bogaty, szczesliwy, we wszystkim mu sie powodzilo…ale nagle, pewnego dnia spadly na niego wszystkie mozliwe nieszczescia : tragicznie zmarly wszystkie jego dzieci, sam ciezko zachorowal …. Dotad ufal Bogu i zyl sprawiedliwie. Jednak doswiadczywszy ciezaru nieszczesc i cierpienia, zaczal zadawac Bogu pytania:
·         dlaczego tyle nieszczesc mnie spotyka mimo, ze jestem niewinny?
·         Gdybym ciezko zgrzeszyl, zrozumialbym, ze to kara…ale nic nie moge sobie zarzucic…wiec skad to zlo ?
Czytany dzis fragment jest poczatkiem odpowiedzi Boga na te pytania Hioba :
-       Bog nie tlumaczy kazdego cierpienia, jakiego Hiob doswiadcza, nie wyrzuca mu tez faktu, ze watpi i zadaje Mu pytania.
-       Ta odpowiedz Boga jest zaskakujaca. Jest ona dlugim monologiem.
Oto pierwsze zdanie :
·         « Któż tu zaciemnić chce zamiar słowami nierozumnymi? », co dokladnie tlumaczac z jezyka hebrajskiego, znaczy : « Ktoz zaciemnia plany Boze slowami pozbawionymi madrosci ? »
Dalszy ciag odpowiedzi Boga jest hymnem na czesc Stworzenia :
·         « Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość. Kto wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? Na czym się słupy wspierają? Kto założył jej kamień węgielny ku uciesze porannych gwiazd, ku radości wszystkich synów Bożych? (….) »
-       Bog chce umocnic Hioba, przypominajac mu o Swojej wszechmocy. Przypomina mu, ze to On swtorzyl swiat, ze Hiob nie panuje nad burza, swiatlem, sniegiem, gradem czy deszczem….ani nad zadnym innym zjawiskiem przyrody…ze cale zycie Hioba jest w rekach jego Stworzyciela…
To tak, jakby mowil : « Zaufaj Mi, wiem ze czujesz sie bezsilny…ale pamietaj, ze jestes w Moich rekach, jakkolwiek silnych doswiadczasz burzy, pamietaj ze Ja nie pozwole, bys zginal ! »
Hiob pokornie odpowiada :
«Jam mały, cóż Ci odpowiem? - Rękę przyłożę do ust. Raz przemówiłem, nie więcej, drugi raz niczego nie dodam» (Hiob 40, 3-5), co znaczy, ze dobrze zrozumial slowa Boga. Wprawdzie dalej jest chory, jego dzieci zmarly… ale na nowo ufa Bogu.
           Bog nie chwali sie Swoja moca, nie potrzebuje naszego uwielbienia. To nam samym potrzebne jest zachwycanie sie Jego stworzeniem i wielbienie Boga!
·         To zaś, co niegdyś zostało napisane, napisane zostało i dla naszego pouczenia, abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma, podtrzymywali nadzieję. A Bóg, który daje cierpliwość i pociechę, niech sprawi, abyście wzorem Chrystusa te same uczucia żywili do siebie i zgodnie jednymi ustami wielbili Boga i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa.” (Rz 15, 4-6)
Psalm 107, 21-26. 28-31

Niech dzięki czynią Panu za Jego łaskawość,
za Jego cuda dla synów ludzkich!
I niech składają ofiary dziękczynne,
niech głoszą z radością Jego dzieła!

Ci, którzy na statkach ruszyli na morze,
aby uprawiać handel na ogromnych wodach,
ci widzieli dzieła Pana
i Jego cuda wśród głębiny.

Powiedział On i wzbudził
wicher burzliwy, i spiętrzył jego fale.
Wznosili się aż pod niebo, spadali aż do głębi;
ich dusza truchlała w nieszczęściu.
I w swoim ucisku wołali do Pana,
a On ich uwolnił od trwogi.

Zamienił burzę w wietrzyk łagodny,
a fale morskie umilkły.
Radowali się z tego, że nastała cisza,
i że On przywiódł ich do upragnionej przystani.
Niech dzięki czynią Panu za Jego łaskawość,
za Jego cuda dla synów ludzkich!

-       Jest to psalm wotywny.
-       Niektore obrazy zawieszone w kosciolach czy kaplicach (szczegolnie na poludniu Francji) jako wota dziekczynne za otrzymane laski, przedstawiaja wzburzone morze, przerazonych marynarzy i czasem tez ich rodziny czekajace na brzegu, trwajace na modlitwie… Te obrazy zawieszone w kosciolach oznaczaja, ze wszystko dobrze sie skonczylo, ze Bog przyszedl im z pomoca!
-       Spiewany dzis psalm 107 jest jakby sciana kosciola, na ktorej zawieszone sa podobne wota, przypominajace o przezytych dramatach i o Bozym ratunku.
Wymienione sa tu cztery zagrozenia zycia. Nie jest to przypadkowe : w jezyku biblijnym cyfra cztery oznacza wszystkie niebezpieczenstwa czyhajace na narod wybrany.
1. Pierwszy obraz przedstawia narod wybrany na pustyni, po ucieczce z Egiptu. Sa juz wolni ale doswiadczaja glodu i braku wody…
·         « Błądzili na pustyni, na odludziu: do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi. Cierpieli głód i pragnienie, i ustawało w nich życie. W swoim ucisku wołali do Pana, a On ich uwolnił od trwogi. I powiódł ich prostą drogą, tak że doszli do miasta zamieszkałego.” (w. 4-7)
2. Drugi obraz nawiazuje do czasow niewoli babilonskiej :
                      * “Siedzieli w ciemnościach i mroku, uwięzieni nędzą i żelazem, gdyż bunt podnieśli przeciw słowom Bożym i pogardzili zamysłem Najwyższego. Trudami przygiął ich serca: chwiali się, lecz nikt im nie pomógł. I w swoim ucisku wołali do Pana, a On ich uwolnił od trwogi. I wyprowadził ich z ciemności i mroku, a ich kajdany pokruszył. Niech dzięki czynią Panu za Jego łaskawość, za Jego cuda dla synów ludzkich, gdyż bramy spiżowe wyłamał i skruszył żelazne wrzeciądze. “ (w.10-16)
3. Trzeci obraz mowi o cierpieniu duchowym, o zalamaniu, o depresji.
« Chorowali na skutek swoich grzesznych czynów i nędzę cierpieli przez swoje występki; obrzydło im całe jedzenie i byli bliscy bram śmierci. W swoim ucisku wołali do Pana, a On ich uwolnił od trwogi. Posłał swe słowo, aby ich uleczyć i wyrwać z zagłady ich życie. Niech dzięki czynią Panu za Jego łaskawość, za Jego cuda dla synów ludzkich! I niech składają ofiary dziękczynne, niech głoszą z radością Jego dzieła!” (w.17-22)
          4. Czwarty obraz to ten, o ktorym mowi dzisiejsze czytanie.
* « Ci, którzy na statkach ruszyli na morze, aby uprawiać handel na ogromnych wodach, ci widzieli dzieła Pana i Jego cuda wśród głębiny. Powiedział On i wzbudził wicher burzliwy, i spiętrzył jego fale. Wznosili się aż pod niebo, spadali aż do głębi; ich dusza truchlała w nieszczęściu. Zataczali się i chwiali jak pijani, cała ich mądrość zawiodła. I w swoim ucisku wołali do Pana, a On ich uwolnił od trwogi. Zamienił burzę w wietrzyk łagodny, a fale morskie umilkły. Radowali się z tego, że nastała cisza, i że On przywiódł ich do upragnionej przystani.” (W.23-31)
-       We wszystkich czterech obrazach, jak refren, powtarzaja sie slowa : « W swoim ucisku wołali do Pana, a On ich uwolnił od trwogi.”
-       Psalm 107 zaczyna sie slowami: « Wysławiajcie Pana, bo dobry, bo na wieki Jego łaskawość », a konczy slowami:Kto mądry, niech to zachowa, niech rozważa [dzieła] łaski Pana!
·         Autor tego psalmu zaprasza, bysmy pamietali w czasie burzy czy nawalnic naszego zycia, ze to Bog jest naszym i ich Panem, ze On jest wszechmocny…ze zawsze mozemy Mu zaufac i na Niego liczyc.
·         Zgodnie z przymierzem, które zawarłem z wami, gdyście wyszli z Egiptu, Duch mój stale przebywa pośród was; nie lękajcie się!” (Ag 2,5)
Drugie czytanie  - z drugiego listu Pawla do Koryntian  5, 14-17

Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe.
« miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że Jeden umarł za wszystkich »
-       Pawel zaprasza nas do kontemplacji krzyza, ktory stal sie miejscem ostatecznego (par excellence) Objawienia Bozego, gdzie Bog ukazal, jak daleko siega Jego Milosc….
-       « Jeden umarł za wszystkich » znaczy: umarl dla naszej korzyści...nie tylko za ale tez i dla nas, abysmy zaczeli zyc prawdziwym zyciem...
                 * « A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. » (J 17,3)
-       Chrystus umarł dla nas, abysmy poznali Boga takim, jakim jest : bowiem na Chrystusowym krzyzu mozemy zobaczyc Jego prawdziwe oblicze, Jego Milosc, ktora jest ponad kazda nienawiscia, zazdroscia, pragnieniem wladzy i dominacji... Jezus zgodzil sie skonfrontowac z oceanem przemocy ludzkiej, by objawily sie czulosc, cieplo i przebaczenie Boze...
-       «  On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich. (…) Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem. Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za grzechy (…) Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się nasyci. Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie. » ( Iz 53, 4 - 11)
« Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. »
- Nie chodzi tu o jakis rodzaj odszkodowania ale o Objawienie : milosc Chrystusa daje nam Zycie nie dlatego, ze On « zaplacil » za nasze grzechy i winy ale dlatego, ze poprzez Jego smierc i zmartwychwstanie, mozemy wreszcie poznac prawdziwy Obraz Boga.
« Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe. »
-       Odtad  zyjemy w czasach drugiego (nowego) Stworzenia bowiem wraz z meka i zmartwychwstaniem Jezusa, nastal nowy swiat. To tak, jakby cala ludzkosc na nowo sie narodzila… zyje teraz nowym zyciem Zmartwychwstalego…moze zyc tak, jak Chrystus : sluzyc braciom.
-       Jesli jestesmy wszczepieni w Jezusa poprzez Chrzest Swiety to zyjemy Jego zyciem…stalismy sie zdolni do tego, by plakac z placzacymi, by przezwyciezac rozne burze i sztormy zycia…by razem z Nim przezwyciezac rozne formy zla i nienawisci… Wtedy mozemy powtarzac za Pawlem : « Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. » (Ga 2, 20)
Wystarczy nam « Patrzec na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala.
·         On to zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na [jego] hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga. Zastanawiajcie się więc nad Tym, który ze strony grzeszników taką wielką wycierpiał wrogość przeciw sobie, abyście nie ustawali, złamani na duchu. Jeszcze nie opieraliście się aż do przelewu krwi, walcząc przeciw grzechowi, a zapomnieliście o upomnieniu, z jakim się zwraca do was, jako do synów: Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. » (Hbr 12, 2-5)
Ewangelia wedlug Marka  4, 35-41

Gdy zapadł wieczór owego dnia, rzekł do nich: «Przeprawmy się na drugą stronę». Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?» On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: «Milcz, ucisz się!». Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?» Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: «Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?»
“Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: «Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne? »
-       Marek probuje odpowiedziec na to pytanie w calej swej Ewangelii. W czytanym dzis fragmencie to pytanie jest retoryczne, bowiem wiadomo, ze tylko Bog moze uciszyc wzburzone wody jeziora czy morza.
·         Umocniłeś ziemię w jej podstawach: na wieki wieków się nie zachwieje. Jak szatą okryłeś ją Wielką Otchłanią, stanęły wody ponad górami. Musiały uciekać wobec Twej groźby, na głos Twego grzmotu popadły w przerażenie. Wzniosły się na góry, opadły na doliny, na miejsce, któreś im naznaczył. Zakreśliłeś granicę, której nie przekraczają, nigdy nie wrócą, by zalać ziemię.” (Ps 104, 5-9)
·         który uśmierzasz burzliwy szum morza, huk jego fal, zgiełk narodów.” (Ps 65,8)
·         Boże, ujrzały Cię wody, ujrzały Cię wody: zadrżały i odmęty się poruszyły. Chmury wylały wody, wydały głos chmury i poleciały Twoje strzały. Głos Twego grzmotu wśród terkotu kół7, pioruny świat rozjaśniły: poruszyła się i zatrzęsła ziemia. Twoja droga wiodła przez wody, Twoja ścieżka przez wody rozległe i nie znać było Twych śladów. Wiodłeś Twój lud jak trzodę ręką Mojżesza i Aarona. » (Ps 77, 17-21)
·         Obłok ocieniający obóz i suchy ląd ujrzano, jak się wynurzał z wody poprzednio stojącej: drogą otwartą - Morze Czerwone i pole zielone - z burzliwej głębiny. Przeszli tędy wszyscy, których chroniła Twa ręka, ujrzawszy cuda godne podziwu.” (Mdr 19, 7-8)
       Uczniowie Jezusa uwazaja, ze jest On Wyslannikiem Bozym i dlatego “zlękli się bardzo”. Dotad przerazala ich silna burza, a teraz sa przepelnieni lekiem i gleboko przejeci bo wiedza, ze znajduja sie w obecnosci Boga...
       Jednak najbardziej zaskakujace jest pytanie, jakie Jezus im zadaje:
           «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?» Bowiem zupelnie normalnym jest odczuwanie leku w czasie silnej burzy czy sztormu, gdy czlowiek czuje sie bezsilny...
«Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?»
       Marek mowi tu o pokusie intepretacji « milczenia Boga », jako Jego obojetnosci. Niejeden czlowiek, przerazony burza w swym zyciu, ulega tej wlasnie pokusie. Pyta wtedy : « gdzie byl Bog, jak to sie dzialo ? »
« Wtedy Jezus rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? »
       Jezus obudzony przez Uczniow w czasie sztormu, reaguje spokojnie...ucisza wzburzone niebo i wody...ufa Ojcu...
       Marek tlumaczy, ze to poczucie bezsilnosci moze stac sie oknem otwartym na zwatpienie i kryzys wiary... dlatego tak wazne jest czerpac sily z wiary w Boga, ktory zawsze jest wierny... pamietac, ze w Jego Imie i w Nim, mozemy wszystko...
Bog stwarzajac swiat, powiedzial Adamowi i Ewie : «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną. » (Rodz 1,28)
-       Ten plan Bozy wypelnil sie w Jezusie Chrystusie, ktory z kolei mowi do Uczniow : «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.» (Mt 28,18)
-       Odtad « miłość Chrystusa przynagla nas » i nic ani nikt nie moze nas od Niej oddzielic, poniewaz zostalismy w Niej zanurzeni przez Chrzest Swiety.
Pierwsze czytanie - Psalm                       Drugie czytanie - Ewangelia    
Msze św. w języku polskim:

Niedziele i uroczystości - godz. 11.00
Pierwszy piątek miesiąca - godz. 17.30
Pierwsza sobota miesiąca - godz. 9.30

Msze św. w języku francuskim:
Niedziele i uroczystości - 9.45
Każdego 13-go dnia miesiąca - godz. 20.00
Polska Misja Katolicka w Strasburgu
ks. Ryszard Górski
Siedziba: Parafia Notre Dame de Lourdes 9, Rue du Hohwald
67000 Strasbourg
Dojazd: TRAM B - Laiterie
i TRAM F - Porte Blanche
Tel: 03.88.32.31.60

Mission Catholique Polonaise de Strasbourg
Porządek Mszy świętych
Adres
Wróć do spisu treści